czwartek, 6 marca 2014

30. EFEKTY MIXER CARDIO PO 2 MIESIĄCACH

Bardzo szybko minęły te dwa miesiące z wyzwaniem MIXER CARDIO. Po miesiącu zaczęłam A6W który robię do dzisiaj, więc jakieś zmiany na brzuchu to chyba są raczej spowodowane tym treningiem.


Nie stosowałam diety i jadłam niestety słodycze, przy diecie byłoby znacznie lepiej. Ale i tak jestem zadowolona. Przede wszystkim nauczyłam się systematyczności w treningach. I już wiem że wolę krótsze wyzwania np. miesięczne, bo te dłuższe się nudzą.

 Oto moje wymiary:

Przed:                Po:
- ramię 26 cm.              25cm.
- biust 86 cm.               85cm.
- talia 70 cm                 67cm.
- biodra 93 cm             91cm.
- bryczesy 56 cm          54,5cm
- udo 54 cm                 52cm.
- kolano 36 cm            35cm.
- łydka 36 cm              36,5cm.
- kostka 20 cm            20cm.
- WAGA 54,4  KG     53 KG
                                          Przed                                 Po 2 miesiącach


PO



No cóż troszkę widać zarysowane mięśnie, ciągle mam problemy ze zrobieniem samej sobie zdjęć.

PODSUMOWANIE :
Ubyło ogółem : 11,5 cm. na całym ciele i 1,4 kg
Dla mnie najbardziej widoczne są zmiany na brzuchu, zarysowane mięśnie rąk i mniej centymetrów w udach (widzę to doskonale po obcisłych spodniach).

Moja opinia o wyzwaniu :
Podobało mi się, ale przy treningu z Tiffany się gubiłam i zmieniłam na inny. Trening do wykonania w warunkach blokowych i nie wymagający sprzętu (dwa ciężarki wystarczą).
A to mój ulubiony trening z Fitness Blender i na pewno do niego wrócę. Świetnie się przy nim spociłam i zmęczyłam - lubiłam go bardzo.




Teraz czas na kolejne wyzwania i Mel B, za miesiąc zobaczę efekty.

16 komentarzy:

  1. Pięknie:) Widać ładnie zarysowane mięśnie, super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te mięśnie to chyba A6W, ale tłuszczyk jeszcze je ukrywa - jeszcze trochę czasu do lata.

      Usuń
  2. O kurde, pozazdrościć takiego brzuszka :) Mój wygląda jak ciążowy, ale ok, dam radę, niedlugo będzie lepiej!
    Życzę dalszych sukcesów :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Z brzuchem zawsze szło mi łatwiej, gorzej z nogami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super !! Gratuluje postępów, widać już ładne efekty ;)) a co do słoiczków to bardzo je lubię więc to dla mnie rarytas.. ;D i oczywiście nie chce niczego przyśpieszać jednak już nie potrafię wysiedzieć w miejscu .. a jedyne o czym teraz najbardziej marze to Gorący Rosół mojej mamy :(((( na który będe musiała jeszcze poczekać ze 3 tygodnie ;/
    Buzka ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz fajną figurę. Ja niestety nie mam tyle motywacji by ćwiczyć w domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam ćwiczenia postawić na pierwszym planie, bo tak to zawsze mi czasu na nie brakowało. A zamiast tego leży sterta prasowania, ale tym się mniej przejmuję.

      Usuń
  6. Wow, super. Na prawdę widać różnicę, motywujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie! Widać różnicę. Patrząc na Twoje efekty aż chce się coś ze sobą w końcu zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Łał! Piękny brzuszek :) a Twój blog na profil na fb? ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. https://www.facebook.com/dzixona.sylwia - to mój profil

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj, bardzo dziekuję za wizytę u mnie na blogu i za komentarz.U ciebie widać, bardzo sportowo a u mnie kreatywnie. Jesli iieydś potrzebiwala jakiejś kartki to zapraszam serdecznie do mnie, bo nigdy nie wiadomo kiedy nadaży się okazj na coś eleganckieho i fajnego:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratulacje - oby tak dalej brzuch już pięknie zarysowany!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sprawka A6W, ale jak przestałam ćwiczyć to efekty zmalały, trzeba co jakiś czas wrócić do tych ćwiczeń :)

      Usuń

Z góry dziękuje za wszystkie komentarze, dzięki nim motywacja nigdy nie mija.